Agra Art | Aukcje

- 25 września 2005

Obiekt w archiwum

[ status: zarchiwizowany ]
Tytuł:
WYJAZD Z WILANOWA, ok. 1897-1898
Nr:
7361
Technika:
olej, płótno
Wymiary:
76 cm x 151 cm
Cena wywoławcza:
250 000 zł
Cena uzyskana:
540 000 zł
Informacje o dziele:

nie sygnowany

Na odwrocie płótna – pośrodku, pod dolną listwą krosien – stempel: W. Koller & C[...] in Wien. | Silberne Medaille.

OBRAZ Z PRAWEM WYWOZU ZA GRANICĘ

Józef Brandt, jeden z najwybitniejszych polskich malarzy-batalistów, odtwórca epizodów z historii polskich wojen kresowych i wojen szwedzkich XVII wieku, był także autorem licznych obrazów o historyczno-rodzajowym charakterze. Prezentowany tu obraz jest właśnie takiej sceny przykładem. Jest to jedna z wersji, rozgrywającego się o zmroku zimowego dnia, Wyjazdu kuligiem z Wilanowa, tematu, który Brandt – u schyłku dziewięćdziesiątych lat XIX wieku – opracował w dwóch różnych ujęciach kompozycyjnych.

Pierwszą z tych kompozycji – znaną jako Wyjazd Jana III z Marysieńką z Wilanowa, Kulig Jana III Sobieskiego w Wila-nowie lub też Wyjazd z Wilanowa – artysta, na przełomie 1897 i 1898, pokazał na specjalnej wystawie w warszawskim Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych, dochód z wystawy przekazując do dyspozycji Komitetu TZSP. Obraz – zakupiony przez Józefa hr. Tyszkiewicza z Łohojska i w roku 1908 ofiarowany przezeń do Zbiorów Zachętowskich – znajduje się obecnie w kolekcji warszawskiego Muzeum Narodowego i jest stale eksponowany w Pałacu w Wilanowie. Na tym wielkim płótnie (186 x 343 cm; sygn.) Brandt przedstawił królewskie sanie, konie i rycerstwo w ujęciu frontalnym, jadących, wśród szpaleru dworzan, przez obszerny pałacowy dziedziniec niejako wprost na widza. Mrok rozświetlają płonące pochodnie, w tle – w szerokim kadrze – widać rozległy pałac wilanowski, przedstawiony również we frontalnym ujęciu.

Oferowany obraz ma jednak kompozycję odmienną – przedstawia sanie, zaprząg i cały orszak w ujęciu bocznym, w bliższym, ciaśniejszym kadrze, obejmującym tylko część pałacowej fasady. Saniami jedzie sama królowa Marysieńka, bez męża, za to w towarzystwie damy dworu. I choć niektóre postaci i rekwizyty są takie same (np. skrzydlaty husarz, rozwiana chorągiew, bogate czapraki), to wydaje się, że więcej tu fantazji, temperamentu i dynamiki. Wrażenie szybkiego ruchu artysta spotęgował poprzez wyraźny skontrastowanie grupy rozpędzonych koni, biegnących mężczyzn – masztalerza i trefnisia – ze statycznym oddziałem konnych i rzędem dworzan z pochodniami. Niektóre, szkicowo opracowane partie obrazu dodatkowo podnoszą jeszcze owo wrażenie ruchu i nasilają ekspresję.

Ta wersja kompozycyjna znana była dotąd z dwu obrazów – brawurowego malarskiego szkicu na płótnie z Galerii Miejskiej - Lenbachhaus w Monachium oraz ogromnego (200 x 400 cm; niesygn.) płótna wystawionego w galerii malarstwa polskiego w kieleckim Muzeum Narodowym jako Wyjazd królowej Marysieńki z Wilanowa. Ten ostatni, namalowany z niezwykłym rozmachem, obraz jeszcze w roku 1926 był własnością pani Heleny Brandtowej, żony artysty; później – do wojny – pozostał w zbiorach Zachęty. Charakterystyczne, że mimo swych okazałych rozmiarów, w katalogu warszawskiej zbiorowej wystawy Brandta w 1926, obraz ten określony został jako „szkic”.

Prezentowany obraz jest kolejnym, ważnym i dotąd szerzej nieznanym wariantem tej wybitnie efektownej i ekspresyjnej kompozycji. Przy czym jest to wersja bardziej dopracowana niż obraz „kielecki”, różniąca się odeń w licznych – odmiennie potraktowanych, dodanych lub zmienionych – szczegółach (nowe rekwizyty, np. chorągiew, postać trefnisia, różnice w kolorze itp.).

Porównaj reprodukcje, m.in. w:
- Przewodnik No XIV. Wystawa zbiorowa dzieł Józefa Brandta, TZSP w Warszawie 1926, s. 17, nr kat. 2, 10, il. s. 23, 28, (reprodukowane są tu oba obrazy – Wyjazd... wł. TZSP oraz Wyjazd... wł. H.Brandt);
- I. Olchowska-Schmidt, Józef Brandt, Kraków 1996, il. s. 27 (szkic Kulig z Galerii Miejskiej - Lenbachhaus w Mo- nachium), il. s. 74 (Wyjazd z Wilanowa z Muzeum Narodowego w Warszawie);
- E. Jeżewska, A.Kw

więcej

Józef Brandt:

Józef Brandt (Szczebrzeszyn 1841 - Radom 1915) był jednym z najwybitniejszym polskich malarzy batalistów. Naukę malarstwa rozpoczął w Warszawie pod okiem Juliusza Kossaka. W latach 1858-1860 był w Paryżu, gdzie podjął studia inżynierskie. Niebawem zarzucił je jednak na rzecz malarstwa i kształcił się w pracowni Leona Cognieta. Po powrocie do kraju, w 1861 debiutował na wystawie w warszawskim TZSP. Od 1863 kontynuował studia w monachijskiej ASP u Franza Adama. W 1870 otworzył w Monachium własną pracownie i niebawem stał się przywódcą, „generałem” tamtejszej polskiej kolonii artystycznej i nauczycielem wielu malarzy. Po 1877 miesiące letnie spędzał w Orońsku, zapraszając na plenery grono swych uczniów.

Został honorowym profesorem Akademii w Monachium (1878), członkiem Akademii w Berlinie (1877) i Pradze (1900). Odznaczony wysokimi orderami, wyróżniany medalami i nagrodami na międzynarodowych wystawach, cieszył się prawdziwie europejską sławą. Mieszkając i tworząc poza krajem zawsze wyraźnie podkreślał swoją polskość; dając jej wyraz choćby poprzez podpisywanie obrazów Józef Brandt z Warszawy.

Malował bitwy, potyczki, podjazdy – epizody z historii polskich wojen kresowych i wojen szwedzkich XVII wieku, a także sceny rodzajowe – jeźdźców, polowania, jarmarki. Jego barwne, pełne ruchu i perfekcyjne warsztatowo obrazy podziwiano powszechnie, jako najlepszy przykład wysoko wówczas cenionej „szkoły polskiej”. Ale podczas gdy niemiecki czy francuski widz dostrzegał w nich przede wszystkim egzotykę i barwy Orientu, dla Polaków były to płótna „prawdziwe, naturalne, swojskie jak fragmenty z pamiętników Paska albo Rzewuskiego, przetransponowane na barwy i linie”.

Data aukcji Nr kat Wywoławcza Uzyskana Zmień:
2005-09-25 41 250 000 zł 540 000 zł N/A PLN USD