sygn. l.d.: Czachórski
Na odwrocie l.g. owalny stempel: Malerleinwand-Fabrik | von | A. Schutzmann | in | MÜNCHEN; ponadto na poprzeczce krosna nalepka z numerem inwentarzowym (druk): 3320.
Reprodukcja prezentowanego obrazu znalazła się w monografii artysty opracowanej w 1927 roku przez Henryka Piątkowskiego. Zatytułowana wówczas Czytająca, została zamieszczona pod rokiem 1881 jako dzieło, które zakupił Knoedler. Wacław Jaroszyński w Władysława Czachórskiego żywot i spr...
sygn. l.d.: Czachórski
Na odwrocie l.g. owalny stempel: Malerleinwand-Fabrik | von | A. Schutzmann | in | MÜNCHEN; ponadto na poprzeczce krosna nalepka z numerem inwentarzowym (druk): 3320.
Reprodukcja prezentowanego obrazu znalazła się w monografii artysty opracowanej w 1927 roku przez Henryka Piątkowskiego. Zatytułowana wówczas Czytająca, została zamieszczona pod rokiem 1881 jako dzieło, które zakupił Knoedler. Wacław Jaroszyński w Władysława Czachórskiego żywot i sprawy na podstawie Dziennika artysty pisze, że w 1881 roku Czachórski otrzymał dwa zamówienia z Nowego Jorku na Dziewczynę z książką oraz Zakonnicę. W spisie inwentaryzacyjnym nowojorskiej galerii M. Knoedler & Co. pod datą 28 czerwca 1881 roku wpisano z nr. 3320 obraz Czachórskiego zakupiony od Theodora Stroefera z Monachium. Nalepka z tym numerem widnieje na poprzeczce krosna naszej Zaczytanej, zatem możemy ją jednoznacznie zidentyfikować jako Czytającą zakupioną przez nowojorską galerię. W księdze sprzedażowej M. Knoedler & Co. na lata 1881-1885 pod czerwcową datą w 1884 r. ponownie pojawia się obraz Czachórskiego z numerem 3320, tym razem zatytułowany List miłosny. Z adnotacji wynika, że obraz został wysłany na sprzedaż do Theodora Stroefera i H. Ruppela w Monachium.
Za honorarium otrzymane za namalowanie Dziewczyny z książką oraz Zakonnicy w stallach, Czachórski wraz z bratem Stanisławem udali się w podróż do Paryża. Wyjechali 19 maja 1881 roku, po ukończeniu powyższych zamówień. Należy zatem przyjąć, że Zaczytana powstała między połową lutego, kiedy to pojawiają się w Dzienniku Czachórskiego wzmianki o rozpoczęciu prac nad płótnami do Nowego Jorku, a połową maja 1881 roku. Następnie obraz trafił do Ameryki, gdzie 28 czerwca został wpisany do księgi inwentaryzacyjnej Galerii Knoedler & Co. z datą przybycia 11 czerwca 1881.
To pełne uroku, tak charakterystycznego dla twórczości Czachórskiego, płótno przedstawia młodą kobietę w bogato dekorowanym wnętrzu. Ubrana w białą suknię á la van Dyck opiera się o zarzucony książkami stolik, a głowę pochyla nad trzymaną przy piersi książeczką. Sceneria, w którą wkomponował ją artysta nawiązuje do holenderskich siedemnastowiecznych scen rodzajowych. Posadzka o wzorze szachownicy przykryta wschodnim kobiercem, podobnie jak stolik, nadaje wnętrzu ciepła, które dodatkowo podkreśla rozżarzony kominek o bogato dekorowanej oprawie. Na nim malarz ustawił wazę z Delft, a na jej glazurowanej powierzchni odbija się światło padające z okna. Podobnie wyłapują światło, szaty leżące na tapicerowanej ławie, złocone zdobienia ściany powyżej i rama obrazu wiszącego za plecami modelki.
Jak zauważa dr Straszewska, sama kompozycja obrazów Czachórskiego ze znacznym zbliżeniem na główną postać oraz otaczająca ją aura niedopowiedzenia, zawieszenia akcji, charakterystyczne są dla malarstwa w duchu juste milieu, którego propagatorem w Monachium był [Karl Theodor von] Piloty. Następnie w okresie studiów u Piloty’ego Czachórski bardziej niż malarstwem historycznym zainteresował się jednak tematyką rodzajową [innego monachijskiego profesora] – Arthura von Ramberga, który uprawiał malarstwo rodzajowe inspirowane twórczością siedemnastowiecznych mistrzów holenderskich, takich jak Caspar Netscher, Gerard Terborch czy Pieter de Hooch. Zarówno on, jak i jego uczniowie, m.in. Albert von Keller, sięgali chętnie m.in. do przedstawień towarzyskich spotkań i muzykowania w kameralnych wnętrzach, osadzając je zarówno w realiach współczesnych, jak i wprowadzając kostium siedemnastowieczny, podnoszący rangę obrazu. Tematyka ta zainteresowała wówczas i polskiego malarza, w którego twórczości od tej pory zacznie być dostrzegalna fascynacja twórczością malarzy holenderskich i flamandzkich XVII wieku.
Atłasową suknię á la van Dyck Czachórski zamówił już w 1879 roku do obrazu zatytułowanego Czy chcesz różę? (patrz obok). Według badaczki kostiumów historycznych dr Anny Straszewskiej służyła mu ona w pracy malarskiej do 1885 roku. Badaczka wymienia będący własnością Fundacji Kościuszkowskiej obraz Spalony list, który artysta zadatował na rok 1882, Zadumaną z 1883 roku znajdującą się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie i Kabalarkę, którą Piątkowski datuje na 1885 rok.
Władysław Czachórski w Zaczytanej mistrzowsko łączy akademicką doskonałość warsztatu z wyjątkową wrażliwością na piękno – zarówno modelki, jak i przedmiotów, którymi ją otacza. Jego malarstwo jest pochwałą elegancji, subtelności oraz wyrafinowania minionej epoki. Kobieta przedstawiona przez artystę nie jest jedynie modelką w olśniewającej sukni, lecz staje się uosobieniem luksusu, wdzięku i romantycznej atmosfery. Czachórski wydobywa jej zmysłowość poprzez delikatny gest dłoni, subtelną pozę i starannie dopracowane detale. Doskonale rozumiał, że prawdziwe piękno opiera się na harmonii wszystkich elementów kompozycji, dlatego szczególne uwagę zwrócił na miękkie światło padające zza pleców widza, łagodnie rozświetlające postać modelki, pozostawiając tło w miękkim półmroku. Dzięki temu zabiegowi kobieta staje się centralnym punktem obrazu, lśniąc niczym diament na tle bogatego, pełnego przepychu wnętrza.