sygnowany ukośnie p.d.: W Kotarbiński
Obraz, który - poprzez analogię z innym dziełem artysty - określiliśmy tytułem Zadumana, Wilhelm Kotarbiński namalował w tzw. kijowskim okresie swojej twórczości, zapewne około roku 1900.
Były to czasy jego największego sławy i powodzenia, na fali których tworzył liczne płótna przeznaczone dla prywatnych zbieraczy, koneserów i miłośników jego sztuki, do dekoracji wnętrz pałacowych lub mieszkalnych.
W malarstwie artysty nasiliły ...
sygnowany ukośnie p.d.: W Kotarbiński
Obraz, który - poprzez analogię z innym dziełem artysty - określiliśmy tytułem Zadumana, Wilhelm Kotarbiński namalował w tzw. kijowskim okresie swojej twórczości, zapewne około roku 1900.
Były to czasy jego największego sławy i powodzenia, na fali których tworzył liczne płótna przeznaczone dla prywatnych zbieraczy, koneserów i miłośników jego sztuki, do dekoracji wnętrz pałacowych lub mieszkalnych.
W malarstwie artysty nasiliły się wówczas tendencje symbolistyczne; ich wyrazem jest także sugestywny, udzielający się widzowi, nastrój tajemnej, nieokreślonej tęsknoty i oczekiwania w jakim wydaje się być pogrążona zadumana patrycjuszka, odpoczywająca w ciszy wieczoru w ogrodzie rzymskiej willi.
Przy tym jest to płótno o wybitnych walorach dekoracyjnych, obraz o wysmakowanej kompozycji i - charakterystycznej dla Kotarbińskiego - subtelnej kolorystyce z bogactwem tonów zgaszonych zieleni, jaśniejącymi akcentami seledynów i szmaragdów, a także różów, żółcieni, fioletów.
Za datowaniem obrazu na okres około roku 1900 przemawiają porównania Zadumanej z innymi znanymi dziełami Kotarbińskiego, także tymi z wcześniejszego, rzymskiego okresu jego twórczości, kiedy to - przy całej swobodzie techniki malarskiej - artysta większą rolę nadawał płaszczyznom i liniom określającym formy (Dwie Rzymianki w Muzeum Narodowym w Warszawie; Spacer gondolą w Muzeum Okręgowym w Toruniu).
Natomiast porównanie Zadumanej z pracami powstałymi około roku 1900, m.in. z obrazem Rzymianki nad morzem czy Sfinks (oba w Muzeum Narodowym w Warszawie), dowodnie potwierdza przypuszczalny czas powstania obrazu, wykazując ten sam szeroki i bardzo swobodny sposób malowania, taką samą fakturę z fragmentami nie zamalowanego płótna i nielicznymi wydatnymi impastami (głównie w partiach kwiatów i zieleni), a także ten sam wyrafinowany koloryt i swoistą stylizację formy.
|
Bliskie analogie odnajdujemy również pośród - znanych dziś tylko z reprodukcji - obrazów wystawionych w warszawskiej Zachęcie w roku 1901; Gołębie i innej wersji Zadumanej.*
Łączy je nie tylko postać tej samej modelki, ale - w przypadku Zadumanej - także jej poza, gest i wystylizowany układ fałdów sukni, a w przypadku Gołębi - pejzaż z wysmukłym cyprysem i otwierającym się widokiem na morze. Powtarza się tu także, stale obecny w obrazach artysty, motyw kwiatów - lilii i róż, które obok białych narcyzów, nenufarów i kwitnących ostów malował najczęściej.
*porównaj: - Wędrowiec- 1902, I półrocze, s. 389, il. na ss. 206, 397
|
![]() Gołębie |
![]() Zadumana |
|
Bibliografia dotycząca artysty:
J.Wiercińska, A.Melbechowska-Luty, Kotarbiński Wilhelm, hasło w: Słownik artystów polskich i obcych w Polsce działających, tom IV, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk-Łódź 1986, s. 177-179 (tu pełna bibliografia do roku 1975)