sygnowany l.d.: A. Wierusz-Kowalski
Na odwrocie nalepka z numerem 5508; ponadto na sznureczki karteczka z numerem: 567
Wierusz-Kowalski, który sam był zapalonym myśliwym i doskonale znał różne łowieckie arkana, malował wiele obrazów ze scenami z polowań. Często i w różnych wariantach i ujęciach powtarzał także motyw konnego polowania z chartami. Tu akcja obrazu rozgrywa się zimą, co daje artyście sposobność do śmiałych a równocześnie efektownych rozwiązań luministyczno-kolorystycznyc...
sygnowany l.d.: A. Wierusz-Kowalski
Na odwrocie nalepka z numerem 5508; ponadto na sznureczki karteczka z numerem: 567
Wierusz-Kowalski, który sam był zapalonym myśliwym i doskonale znał różne łowieckie arkana, malował wiele obrazów ze scenami z polowań. Często i w różnych wariantach i ujęciach powtarzał także motyw konnego polowania z chartami. Tu akcja obrazu rozgrywa się zimą, co daje artyście sposobność do śmiałych a równocześnie efektownych rozwiązań luministyczno-kolorystycznych - niebo rozświetla płomienna łuna zachodzącego słońca, od której różowieją śniegi pokrywające szerokie równinne pola. Mistrzostwo artysty widać także w gwałtownym ruchu jeźdźca, koni, psów, w sugestywnie przedstawionej połaci zmrożonego śniegu.
Obraz wpisuje się w zespół kilku podobnych scen z konnymi myśliwymi. Przywołać tu można obrazy "Polowanie z chartami", "Dojeżdżacz na polowaniu z chartami", "Na przełaj przez łąki" czy "Na polowaniu"
(patrz: www.agraart.pl oraz: H.P. Bühler, Polska szkoła monachijska. Józef Brandt, Alfred Wierusz-Kowalski i inni, Warszawa 1998, il. na s. 54, 56).