sygnowany l.d: J Malczewski 1913
Z tyłu na krośnie cztery drukowane nalepki: „MARTEL“ |
MARKA OCHRONNA | FABRYKA WYROBÓW | DRZEWNYCH | w | STRYSZOWIE.
Ponadto napis kredą: IMP 9175;
nalepka transportowa (?) Made in France.
Obraz pochodzi z prywatnej kolekcji londyńskiej; pierwotnie był własnością Władysława Schwartzburg-Gunthera, przed wojną posła RP w Belgradzie i Atenach.
Następnie - zakupiony w Paryżu w latach powojennych - trafił do zbiorów p. Zbigniewa Mor...
sygnowany l.d: J Malczewski 1913
Z tyłu na krośnie cztery drukowane nalepki: „MARTEL“ |
MARKA OCHRONNA | FABRYKA WYROBÓW | DRZEWNYCH | w | STRYSZOWIE.
Ponadto napis kredą: IMP 9175;
nalepka transportowa (?) Made in France.
Obraz pochodzi z prywatnej kolekcji londyńskiej; pierwotnie był własnością Władysława Schwartzburg-Gunthera, przed wojną posła RP w Belgradzie i Atenach.
Następnie - zakupiony w Paryżu w latach powojennych - trafił do zbiorów p. Zbigniewa Morawskiego, ojczyma obecnego właściciela.
Namalowana w roku 1913 Alegoria jest obrazem, który przez lata znajdował się w zbiorach prywatnych i dotychczas nie był szerzej znany. Jest to obraz intrygujący - tak przez swą zaszyfrowaną, schowaną za symbolami treść, jak i formę plastyczną oraz mocny, nasycony koloryt. Malczewski przywołuje tu różne wątki, motywy i alegorie, które pojawiały się w jego dotychczasowej twórczości.
Jest więc motyw zrzucającego kajdany niewolnika w szynelu, jest otwarty grób, personifikacja Losu - Fortuny, motyw źródła, chłopiec wieńczący hermę bożka Pana, jest wreszcie Muza i skrzydlaty Pegaz prowadzony przez mężczyznę, któremu towarzyszy postać kobiety z wieńcem. W tle - malowany żywymi barwami - rozsłoneczniony pejzaż z jarzębiną o czerwonych koralach.
Zestawienie alegorycznych postaci i symboli nie jest łatwe do odczytania i zrozumienia - wydaje się, że wprowadzony tu swoisty kod znaczeniowy, niesie sens czytelny jedynie dla samego twórcy.
Wydaje się także, że pewną - daleką - analogią może być tu Hektor polski, inny obraz z tego samego roku. Choć jego kompozycja jest zupełnie inna, oba płótna łączy zawiła symbolika i rozbudowany sposób narracji.
Łączy je także nasycony koloryt oraz postaci Muzy - Fortuny, do których pozowała ta sama modelka (porównaj ilustrację w: Jacek Malczewski 1854-1929. Powrót, Katalog wystawy. MNW, Warszawa 2000, il. na s. 141).