na odwrocie ołówkiem notatka ramiarska
Rysunek posiada ekspertyzę Małgorzaty Buyko z 2019 r.
Karykatura przedstawia pięciu mężczyzn we frakach w dość komicznej sytuacji. Można odnieść wrażenie, że
mężczyźni, mimo swoich eleganckich ubiorów, próbują przedostać się przez mur. Postacie z lewej strony, o
bardzo wydatnych profilach, wspinają się, wspierając się na sobie wzajemnie. Pośladki mężczyzny
umieszczonego jako pierwszy z lewej, wraz z niewielkim pie...
na odwrocie ołówkiem notatka ramiarska
Rysunek posiada ekspertyzę Małgorzaty Buyko z 2019 r.
Karykatura przedstawia pięciu mężczyzn we frakach w dość komicznej sytuacji. Można odnieść wrażenie, że
mężczyźni, mimo swoich eleganckich ubiorów, próbują przedostać się przez mur. Postacie z lewej strony, o
bardzo wydatnych profilach, wspinają się, wspierając się na sobie wzajemnie. Pośladki mężczyzny
umieszczonego jako pierwszy z lewej, wraz z niewielkim pieskiem obok, służą kolejnemu z mężczyzn jako
stopnie do tego, żeby mógł dojrzeć, co się za domniemanym murem dzieje. Najwyżej wspiął się kolejny z
bohaterów, którego za pośladki podtrzymuje masywna postać w centrum kompozycji. To na jego plecach opiera
się mężczyzna, którego stopy znajdują się wysoko nad głowami pozostałych i prawdopodobnie sięgają już
szczytu owego „muru“. Centralna postać jest mocno przygarbiona, oparta pupą o ścianę i dodatkowo zaparta
laską. Jej twarz jest zdecydowanie największa i ujęta en face, w ustach trzyma palące się cygaro, a z głowy
zsuwa jej się cylinder. Całej scenie, nieco z boku, z prawej strony, przygląda się niski, krępy mężczyzna w
okularach, który palcem prawej dłoni wskazuje prawdopodobnie kupę, w którą w wyniku zamieszania wdepnął
mężczyzna o lasce.
Jan Matejko znany jest szerokiej publiczności jako wybitny malarz historyczny i portrecista. Niewiele uwagi
poświęcano jego karykaturom, które pierwotnie traktowane były jako rodzinna rozrywka. Część ze znanych nam
scenek satyrycznych została opisana przez syna artysty, co pozwoliło na rozszyfrowanie ich treści. Niestety,
prezentowany rysunek nie został opatrzony żadnym komentarzem; tym samym nie wiemy, jakiego wydarzenia
stał się pamiątką.