sygn. p.d.: Juliusz Kossak | 851.
Juliusz Kossak uwieczniał epizody z wizyt Franciszka Józefa w Galicji. Jej mieszkańcy darzyli sympatią władcę, który nadał im w roku 1861 autonomię.
Dzieło przedstawia scenę z pierwszej podróży cesarza, jaka miała miejsce w 1851 r. Po raz drugi przybył on do kraju w 1855, odwiedzając swojego brata, arcyksięcia Karola Ludwika we Lwowie. Później monarcha odwiedzał Galicję jeszcze cztery razy w incydentalnych okazjach, było to w latach:...
sygn. p.d.: Juliusz Kossak | 851.
Juliusz Kossak uwieczniał epizody z wizyt Franciszka Józefa w Galicji. Jej mieszkańcy darzyli sympatią władcę, który nadał im w roku 1861 autonomię.
Dzieło przedstawia scenę z pierwszej podróży cesarza, jaka miała miejsce w 1851 r. Po raz drugi przybył on do kraju w 1855, odwiedzając swojego brata, arcyksięcia Karola Ludwika we Lwowie. Później monarcha odwiedzał Galicję jeszcze cztery razy w incydentalnych okazjach, było to w latach: 1893, 1894, 1900 i 1904.
Harmonogram wizyt cesarza był za każdym razem bardzo napięty. Dowiadujemy się tego choćby ze skrupulatnie opisywanych wyjazdów monarszych, które znajdują się w księgozbiorach Biblioteki Wiedeńskiej.
W dokumencie 1851 r. (d. 11 października) wjazd najjaśniejszego Franciszka Józefa I, cesarza Austryi, do Krakowa, tudzież podróż J. Ces. Król. Apost. Mości po Galicyi i Bukowinie (Kraków 1853), czytamy, że w ciągu zaledwie czterech dni władca odebrał defilady wojskowe, musztry, komenderował manewrem wojskowym, udzielił audiencji, przyjął przedstawicieli władz cywilnych i wojskowych, udzielił posłuchań petentom, odwiedził koszary wojskowe oraz koszary strzelców, Czerwony Klasztor, Instytut Wychowania Dzieci Żołnierskich, zakłady Cytadeli, strzelnicę bractwa kurkowego, klasztor sióstr miłosierdzia wraz z domem chorych, zakład panien „Sacré-Cœur” (Najświętszego Serca), szpital główny orazinstytut niewidomych oraz instytut głuchoniemych. Był róweniż gościem domu ubogich św. Łazarza, a na ręce dyrektora tej placówki darował 5000 złr. Odwiedził tzw. dom kary i osobiście przekonał się o stanie osadzonych tam więźniów. Brał udział w uroczystości składania kamienia węgielnego pod Halicko-Ruski Instytut Narodowy. W Uniwersytecie Lwowskim spotkał się zaś z senatem uczelni i z rektorem. Poza tym uczestniczył w wystawnych kolacjach z zaproszonymi osobistościami, był gościem zorganizowanego na jego cześć balu, wyprawionego w sali bibliotecznej Zakładu Naukowego im. Ossolińskich. Na zaproszenie władz miasta obejrzał natomiast dwie opery, balet oraz komedię. Co rano brał udział w nabożeństwach, w mszy świętej w kościele katedralnym, we mszy św. polowej na placu Janowskim, a także odwiedził kościół katedralny obrządku greckokatolickiego.