50 x 59 cm (w świetle passe-partout)
sygn. p.d.: YERKA 24
W zamierzchłych czasach mojego dzieciństwa, w ponurym, wspólnym mieszkaniu w kamienicy czynszowej było kilka jasnych chwil, na które z utęsknieniem czekałem. Między innymi cieszyłem się na cotygodniową kąpiel w wielkiej żeliwnej wannie; po uprzednim rozpaleniu ognia w groźnym, czerwonym bojlerze, pozwalano mi zabrać do kąpieli wszystkie pływające zabawki i rozpoczynał się tropikalny rejs, pełen bitew i katastr...
50 x 59 cm (w świetle passe-partout)
sygn. p.d.: YERKA 24
W zamierzchłych czasach mojego dzieciństwa, w ponurym, wspólnym mieszkaniu w kamienicy czynszowej było kilka jasnych chwil, na które z utęsknieniem czekałem. Między innymi cieszyłem się na cotygodniową kąpiel w wielkiej żeliwnej wannie; po uprzednim rozpaleniu ognia w groźnym, czerwonym bojlerze, pozwalano mi zabrać do kąpieli wszystkie pływające zabawki i rozpoczynał się tropikalny rejs, pełen bitew i katastrof morskich, przerywany tylko znienawidzonym umyciem głowy.
Największym rozczarowaniem tych sobotnich kąpieli było odkrycie, że cudownie pachnące różowe mydło miało okropny smak!
- Jacek Yerka