sygn. p.d.: S. Baj
sygn. na odwr. p.g.: Stanisław Baj | Matka | Modlitwa | 2003 | 2015
Ważnym nurtem w malarstwie Stanisława Baja, oprócz pejzażu rzeki Bug, jest portret. Artysta uwidacznia na płótnach mieszkańców rodzinnej wsi Dołhobrody, sąsiadów, znajomych, jednak najczęściej portretuje matkę. Na przestrzeni czterdziestu lat stworzył ponad trzysta jej wizerunków. Marię Baj malował w kuchni, przy stole, przy stodole, przy płocie czy – jak na naszym obrazie – w trak...
sygn. p.d.: S. Baj
sygn. na odwr. p.g.: Stanisław Baj | Matka | Modlitwa | 2003 | 2015
Ważnym nurtem w malarstwie Stanisława Baja, oprócz pejzażu rzeki Bug, jest portret. Artysta uwidacznia na płótnach mieszkańców rodzinnej wsi Dołhobrody, sąsiadów, znajomych, jednak najczęściej portretuje matkę. Na przestrzeni czterdziestu lat stworzył ponad trzysta jej wizerunków. Marię Baj malował w kuchni, przy stole, przy stodole, przy płocie czy – jak na naszym obrazie – w trakcie modlitwy. Tak rozbudowana malarska opowieść o matce – pisała Anna Wachta – jest wzruszającym ewenementem w historii malarstwa. Matka przez jej najliczniejszą i nadludzką obecność na obrazach, staje się najważniejszym obiektem – symbolem figuratywnego malarstwa Baja. Matka – jedyny pewny i niewybieralny element ludzkiego życia. Jest prostą linią trwania, której jesteśmy przedłużeniem. Matka starzeje się i umiera, ale nie znika: trwa biologicznie w swoim jedynym synu i patrzy z setek jego obrazów. Życie trwa. (Anna Wachta, Przyczynek do biografii Stanisława Baja, w: Stanisław Baj, Olszanica 2023, s. 37)
W innym miejscu, autorka wskazuje na element przemijania w twórczości Baja, a także na środki wyrazu, którymi posługuje się ten artysta: Seria portretów matki to wyjątkowe w malarstwie studium przemijania, dowód na współbycie w czasie, trwanie i gaśnięcie. Starość ma tu swoje zmęczenie i godność. Twarze są ekspresyjne, często oderwane od ciała, lewitujące, jaśnieją w ciemności. (...) Nie interesuje go, czym człowiek patrzy, tylko jak. Nie maluje oczu – maluje spojrzenie. Wyraz. Do skutku szuka „wewnętrznego rytmu twarzy“, odczytuje „architekturę głowy“. Baj nie dopieszcza detalu, a jednak bez trudu poznalibyśmy jego modela w tłumie. W każdym pociągnięciu jego pędzla mieszka – w różnych proporcjach – zarówno blask, kolor, jak i mrok. (...) Obrazy Baja mają jeszcze jeden nieuchwytny walor: blask. Trudno go zdefiniować, ale instynktownie potrafimy go odróżnić od innych efektów optycznych. Blask bije od świętych. Blask bije z obrazów Baja, nawet tych najmroczniejszych. (Anna Wachta, Baj. Malarstwo, Olszanica 2022, s. 8-9)
♣ Do Ceny Zakupu doliczana będzie dodatkowo opłata wynikająca z prawa twórcy i jego spadkobierców do otrzymania wynagrodzenia zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 - o prawie autorskim i prawach pokrewnych (droit de suite).