sygn. p.d. (ołówkiem): Wygrzywalski
Na odwrocie wzdłuż górnej krawędzi (ołówkiem): koron 130 „Porto Anzio“; obok (tuszem): Altmanowa; ponadto pieczęci odnoszące się do wielkości podobrazia: B | 10; na papierze zabezpieczającym odwrocie przy górnej krawędzi pieczęć: BRACIA KRON | FABRYKA LUSTER I SZLIFIERNIA SZKŁA | STRYJ, Gołuchowskiego 54 | Oprawy ram do obrazów.
Po powrocie z Egiptu Wygrzywalski malował sceny z życia włoskiego oraz pejzaże Italii. Kilka lat spędził...
sygn. p.d. (ołówkiem): Wygrzywalski
Na odwrocie wzdłuż górnej krawędzi (ołówkiem): koron 130 „Porto Anzio“; obok (tuszem): Altmanowa; ponadto pieczęci odnoszące się do wielkości podobrazia: B | 10; na papierze zabezpieczającym odwrocie przy górnej krawędzi pieczęć: BRACIA KRON | FABRYKA LUSTER I SZLIFIERNIA SZKŁA | STRYJ, Gołuchowskiego 54 | Oprawy ram do obrazów.
Po powrocie z Egiptu Wygrzywalski malował sceny z życia włoskiego oraz pejzaże Italii. Kilka lat spędził nad morzem i w górach, całymi miesiącami przesiadując w Porto di Anzio koło Rzymu, gdzie znajduje się willa Nerona, w Terracinie koło Caserty. Wygrzywalski malował wówczas też okolice, Monte Circeo, bagna pontyjskie i Lago di Nimfa. Następnie artysta ruszył na południe do Neapolu, na Capri, przez Sorrento, Amalfi, aż po Kalabrię i Messynę. W 1908 roku artysta pokazał we lwowskim Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych 65 obrazów z tej podróży. Niestety brak dokładniejszych opisów nie pozwala nam stwierdzić, czy prezentowany obraz jest tożsamy z jednym z 3 prezentowanych wówczas pejzaży z Anzio.
Porto di Anzio ukazuje łuk wybrzeża między podstawą Capo d’Anzio a niewielkim cyplem Arco Muto, który stanowił morską granicę cesarskiej rezydencji Anzio. Początkowo, od połowy II wieku p.n.e., na tym terenie znajdowały się prywatne domy wypoczynkowe rzymskiej arystokracji. Z końcem I wieku p.n.e. zostały one zburzone, a na tym terenie wzniesiono długi, zakrzywiony portyk, który obejmował znaczną część naturalnego łuku wybrzeża. W drugiej połowie II wieku n.e. cały obszar przekształcono w imponujący pałac. Obecnie na wybrzeżu znajdują się już tylko ruiny. Na pierwszym planie widoczny jest prawdopodobnie duży fragment ceglanego muru pałacu, który spadł do morza.