sygn. p.d.: Jan Dobkowski 84
sygn. p.g.: Jan Dobkowski | “POLSKI PEJZAŻ” 1984
olej + akryl | 120 cm x 160 cm, powyżej pieczątka zezwolenia na wywóz za granicę, l.g trzykrotnie powtórzona pieczęć: SERGIOWITZIG | MARCHAND ART
Obraz Polski pejzaż powstał trzy lata po wprowadzeniu stanu wojennego i jest jednym z tych dzieł, w których artysta szczególnie starał się akcentować związki z tematyką polską. W tym czasie, powstawał także cykl “Treny”, noszący w sobie od...
sygn. p.d.: Jan Dobkowski 84
sygn. p.g.: Jan Dobkowski | “POLSKI PEJZAŻ” 1984
olej + akryl | 120 cm x 160 cm, powyżej pieczątka zezwolenia na wywóz za granicę, l.g trzykrotnie powtórzona pieczęć: SERGIOWITZIG | MARCHAND ART
Obraz Polski pejzaż powstał trzy lata po wprowadzeniu stanu wojennego i jest jednym z tych dzieł, w których artysta szczególnie starał się akcentować związki z tematyką polską. W tym czasie, powstawał także cykl “Treny”, noszący w sobie odniesienia do przeżyć osobistych oraz trudnej sytuacji politycznej. Na ciemnych, czarno-granatowych podłożach, pojawiły się złożone struktury kolorowych pasm. Jak stwierdził sam artysta w spisanym przez siebie kalendarium własnej twórczości: Ich rytm jest przerwany tak, że z podłoża wyłaniają się ciemne znaki-duchy wyrażające ‘tamtą stronę świata”. Jest to MALOWANE NIENAMALOWANYM. Są to refleksje po stracie Ojca i Matki (...) związane także z ogólną, przygnębiającą atmosferą w kraju. (w: Jan Dobkowski. Universum, Galeria PBK, Warszawa, I-V. 2001, s. 31)
Polski pejzaż, powstały także w tym czasie, posiada podobnie ukształtowaną strukturę malarską, jednak mimo ciemnego tła, nastrój obrazu jest bardziej pogodny w porównaniu z Trenami. Podkreślając tematykę polską w tym czasie, artysta kładzie na ciemnym podłożu plamy intensywnego koloru, jakby starając się pokonać kolorem przygnębiające oddziaływanie polskiej rzeczywistości z lat 80. Operuje przy tym typowymi dla siebie znakami i charakterystycznym, mistrzowskim nawarstwieniem wielości linii. Jak pisała Magdalena Hniedziewicz: Dobkowski jest twórcą całkowicie poddanym własnej wizji. Odpornym, w stopniu we współczesnym świecie artystycznym rzadko spotykanym, na mody, konwencje, wpływy. (...) Nie teoretyzuje, choć w jego notatnikach nie brak wnikliwych uwag i refleksji (...). Dla niego sztuka jest sprawą wrażliwości, uczestniczenia w życiu i reagowania na świat. A świat jest dla Jana Dobkowskiego głęboko optymistyczny, bo optymistyczna jest natura, biologia, jej siły kreacyjne. (...) Optymistyczne jest tworzenie, to uczestnictwo w radosnym i pięknym spektaklu świata.
(w: Magdalena Hniedziewicz, Jan Dobkowski. Genesis, tekst w katalogu wystawy w ZPAP, Warszawa, 1995, s. 8).