sygn. oł. p.d.: Zbigniew Libera | 1998
Na przełomie lat 1989/1990 Zbigniew Libera przez pół roku przebywał w Egipcie, Sudanie i Izraelu. Podróż ta wyznaczyła cezurę w twórczości dotychczasowego performera, akcjonisty, twórcy filmów video, tylko incydentalnie autora kolaży bazujących na dokumentacji tych ulotnych form. Po powrocie zmienił emploi, zwrócił się do obiektu. Zaczęty wtedy wieloletni, rozgałęziony cykl prac ramowo określany jest tytułem jednej z jego wersji – Urządze...
sygn. oł. p.d.: Zbigniew Libera | 1998
Na przełomie lat 1989/1990 Zbigniew Libera przez pół roku przebywał w Egipcie, Sudanie i Izraelu. Podróż ta wyznaczyła cezurę w twórczości dotychczasowego performera, akcjonisty, twórcy filmów video, tylko incydentalnie autora kolaży bazujących na dokumentacji tych ulotnych form. Po powrocie zmienił emploi, zwrócił się do obiektu. Zaczęty wtedy wieloletni, rozgałęziony cykl prac ramowo określany jest tytułem jednej z jego wersji – Urządzenia korekcyjne. Należą do tej serii, obok tytułowej, grupy prac takie jak Ciotka Kena (1994), Lego. Obóz koncentracyjny (1996), Body Master (1998). Artysta dociekał w nich wpływu, jaki mógł wywierać na współczesnego człowieka rynek, reklama, powszechny i łatwy dostęp do dóbr konsumpcyjnych (dodajmy: w Polsce, która po latach realsocjalizmu właśnie odkrywała uroki kapitalizmu).
Z założenia miały to być obiekty wykonane w estetyce perswazji – pisze artysta. – Nie tylko estetyczne, do patrzenia, ale prawdziwie funkcjonalne w sensie wpływu, jaki wywierają w rzeczywistości. Interesowała mnie presja, jaką wywierają na nas przedmioty, jak nas urabiają. Jaki wpływ mają zabawki na dzieci? Zastanawiałem się, jak skompromitować funkcje przedmiotów tak dobrze znanych z naszej codzienności. Przekonałem się, że można to zrobić poprzez pewien rodzaj zakłócenia: zbudować niemal identyczny, perswazyjny przedmiot, w tej samej estetyce i przy użyciu tej samej technologii, podobnie działający, ale jednak nieco inny, jakby zmodyfikowany genetycznie. Chodziło o to, aby zaaplikowany, operujący wewnątrz „wirus“ rozmontowywał związek przedmiotu z dziedziną urabiania. (tekst w kat.: Zbigniew Libera. Prace z lat 1982-2008, Zachęta, Warszawa 2009, s. 103)
Rysunek Handy Bear można łączyć z cyklami Mutacje narzędzi i Projekty zabawek (oba z 1998), zwłaszcza z tym drugim, w którym artysta zderza miękkie i „niewinne“ kształty dziecięcych zabawek (grzechotka, gryzak, miś) z ich twardym, technicznym oprzyrządowaniem.