Informacje o dziele:
46,5 x 62 cm (w świetle ramy)
sygnowany monogramem wiązanym p.d.: SW | 1900
na odwrocie oprawy, na tzw. „plecach“ nalepka wystawy w krakowskim TPSP w roku 1907 (druk wypełniony ręcznie) z nazwiskiem autora, określeniem obrazu jako Portret, określeniem techniki - pastel, ceną 430 koron oraz numerami 522 i 30.
Prezentowany tu portret Antoniego Kamieńskiego jest doskonałym przykładem kunsztu Wyspiańskiego jako portrecisty. Kreślony mocnymi, giętkimi liniami, oszczędny w kolorze...
46,5 x 62 cm (w świetle ramy)
sygnowany monogramem wiązanym p.d.: SW | 1900
na odwrocie oprawy, na tzw. „plecach“ nalepka wystawy w krakowskim TPSP w roku 1907 (druk wypełniony ręcznie) z nazwiskiem autora, określeniem obrazu jako Portret, określeniem techniki - pastel, ceną 430 koron oraz numerami 522 i 30.
Prezentowany tu portret Antoniego Kamieńskiego jest doskonałym przykładem kunsztu Wyspiańskiego jako portrecisty. Kreślony mocnymi, giętkimi liniami, oszczędny w kolorze, wyróżnia się szczególną ekspresją i wnikliwą charakterystyką modela. Malarstwo portretowe było zawsze stałym
i ważnym nurtem plastycznej twórczości Wyspiańskiego. Artysta nie malował jednak portretów na zamówienie - modeli wybierał sam i tylko takich, których uznawał za interesujących, i których osobowość jakoś go zafrapowała. Ich charakterystykę budował z niezwykłą przenikliwością, starając się - obok fizycznego podobieństwa - uchwycić też prawdę o psychice, nastroju i indywidualności portreto-wanych osób. Znalazły się wśród nich, znane Wyspiańskiemu i często z nim zaprzyjaźnione postaci z artystycznego i literackiego świata Krakowa. Prezentowany portret również przedstawia człowieka o osobowości niepowszedniej, który „miał w sobie coś z postaci Poego czy Hoffmanna - coś z czarodzieja, wyznawcy wiedzy tajemnej“. Antoni Kamieński (1860-1933) był świetnym rysow-nikiem i grafikiem, autorem popularnych wówczas symbolicznych kompozycji Na wyżynach, Niedo-kończone dzieło, Rozpacz, czy cyklu Pieśń o życiu. Był także pisarzem, interesował się spirytyzmem
i okultyzmem. Wyspiański poznał go zapewne jeszcze w Paryżu, gdzie obaj przebywali w latach 1891-1894. Spotykali się zapewne i później; z roku 1898 pochodzi rysunek Kamieńskiego przedstawiający Wyspiańskiego przy sztalugach (repr. w „Tygodniku Ilustrowanym“1901, s. 837).
Portret Kamieńskiego wystawiony był - chyba tylko ten jeden jedyny raz - w krakowskim Towarzystwie Sztuk Pięknych w roku 1907, później przez lata znajdował się w zbiorach prywatnych.
(o Aleksandrze Kamieńskim patrz: J.Wiercińska, Antoni Kamieński - zapomniany dekadent (Uwagi na temat związków sztuki i literatury) Biuletyn Historii Sztuki 1978, z. 2. s. 165-191, il.
więcej
mniej