Informacje o dziele:
sygnowany po lewej: AKarpiński
W latach dwudziestych w malarstwie Karpińskiego coraz częściej pojawiały się przedstawienia kwiatów i martwych natur na tle wnętrza. Artysta wspominał – „Kwiaty i wnętrza zacząłem też malować dla siebie, okazało się jednak, że te obrazy się bardzo podobają i to mnie w niejednej ciężkiej chwili ratowało”.* Namalował ich wiele. Powstawały w jego krakowskim mieszkaniu i pracowni, stąd – obok bukietów ulubionych róż lub innych kwiatów – powtarzają się po...
sygnowany po lewej: AKarpiński
W latach dwudziestych w malarstwie Karpińskiego coraz częściej pojawiały się przedstawienia kwiatów i martwych natur na tle wnętrza. Artysta wspominał – „Kwiaty i wnętrza zacząłem też malować dla siebie, okazało się jednak, że te obrazy się bardzo podobają i to mnie w niejednej ciężkiej chwili ratowało”.* Namalował ich wiele. Powstawały w jego krakowskim mieszkaniu i pracowni, stąd – obok bukietów ulubionych róż lub innych kwiatów – powtarzają się podobne motywy i zestawy „domowych” wazonów, porcelanowych filiżanek, czajniczków czy figurek. Szczególnie charakterystyczny dla tych obrazów harmonijny, stonowany koloryt, ciepłe rozproszone światło oraz specyficzne zamglenie, „odrealnienie” przedmiotów i niedopowiedzenie ich kształtów współtworzą nastrój zacisznego, pogrążonego w spokojnym trwaniu wnętrza. **
*A.Karpiński, Wspomnienia, maszynopis, Instutut Sztuki PAN w Warszawie; cyt. za: M. Bartoszek, Alfons Karpiński 1875-1961, [katalog] Muzeum w Sandomierzu 2001, s. 27.; **„Czas” z dn. 18.02.1928
więcej
mniej