Agra Art | Aukcje

Aukcja Sztuki Współczesnej - 17 października 2021

Obiekt w archiwum

[ status: zarchiwizowany ]
Tytuł:
BEZ TYTUŁU, 1992
Nr:
29455
Technika:
olej, płyta pilśniowa
Wymiary:
92 cm x 88 cm
Cena wywoławcza:
180 000 zł
Cena uzyskana:
610 000 zł
Informacje o dziele:

sygn. na odwr. na płycie: BEKSIŃSKI | 1992

p.g.: N [w kółku]

 

Obraz reprodukowany i opisany:

– Strona internetowa Dmochowski Gallery NET (Wirtualne Muzeum), Sala 11.

 

Pochodzące z początku lat 90. przedstawienie zawieszonego w nieokreślonej przestrzeni obiektu przypominającego skorodowaną i wygiętą – używając nazewnictwa samego autora – „blachę – nie blachę“ – jest uderzająco podobne do ostatniego, ukończonego tuż przed tragiczną śmiercią, obrazu Mistrza. Pokazuje tym samym rezultat malarskich poszukiwań, jakie zajmowały go w ostatnich kilkunastu latach twórczości. Widowiskowe, bogate w szczegóły „metafizyczne pejzaże“ ustąpiły wówczas miejsca syntetycznym formom o budowanej subtelnymi przejściami tonalnymi, przejrzystej architektonice. Ta warsztatowa wirtuozeria wprowadzała trzeci wymiar do płaszczyzny obrazu zacierając granicę między malarstwem a rzeźbą – dziedziną, w której artysta tworzył jeszcze w czasach sanockich. Mimo poświęcenia się „fotografowaniu wizji“ za pomocą pędzla i farb w kolejnych latach, fascynacja możliwościami tego medium nigdy nie wygasła: Rzeźbę porzuciłem nie dlatego, żebym tak chciał, tylko dlatego, że życie mnie do tego zmusiło, bo nie było szansy utworzenia w mieszkaniu pracowni rzeźbiarskiej, która jest straszliwie brudna. Nie mówiąc o tym, że rzeźby są ciężkie i duże i trzeba je gdzieś zmagazynować, a w bloku nie ma na to miejsca. (...) Działalność rzeźbiarza wymaga jednak pewnej tężyzny fizycznej. Parokrotnie miałem na to cholerną ochotę (...) Natomiast być może te obrazy są jakby próbą zastąpienia jednego przez drugie, tzn. rzeźby przez malarstwo. Nie wykluczam, że tak jest. Ja nie widzę tego podziału na tyle wyraźnie jak ktoś z boku, bo to jest takie oglądanie własnego ucha bez użycia lustra. [fragment wywiadu ze Zdzisławem Beksińskim, „Impresje“ 1999, nr 6, s. 2-3] 

W katalogu październikowej aukcji, obok zredukowanego do jednego motywu, ujmującego rzeźbiarskim modelunkiem dzieła, znalazły się także dwa obrazy ze słynnej kolekcji japońskiej noszące reminiscencje okresu fantastycznego (poz. 15 i 16). To stylistyczne zróżnicowanie jest prawdziwą gratką dla kolekcjonerów i wielbicieli sztuki „Beksa“ – zarówno tych poszukujących w niej szokujących treści jak i czystych wrażeń estetycznych. 

 

♣ Do Ceny Zakupu doliczana będzie dodatkowo opłata wynikająca z prawa twórcy i jego spadkobierców do otrzymania wynagrodzenia zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 - o prawie autorskim i prawach pokrewnych (droit de suite).

 

więcej

Zdzisław Beksiński:

Zdzisław Beksiński (Sanok 24 II 1929 - Warszawa 21 II 2005) studiował w latach 1947-1952 na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Był artystą samoukiem, który osiągnął niekwestionowaną pozycję w polskiej sztuce współczesnej, potwierdzoną obecnością jego prac na prestiżowych wystawach i w kolekcjach muzealnych. Początkowo zajmował się fotografią, którą interesował się od lat studenckich, po 1956 zyskując uznanie jako twórca fotogramów o estetyce opartej o efekty fakturowe. W latach 1958-1962 tworzył abstrakcyjne obrazy-reliefy o bogatej fakturze, głównie metalowe, będące odmianą malarstwa materii. Pod koniec tego okresu powstawały ażurowe formy o kształtach figur i pełnoplastyczne rzeźby w metalu. Kolejnym etapem jego twórczości były lata 1962-1974, kiedy poświęcał się głównie rysunkowi. W latach 60. rysował piórkiem i tuszem figuralne kompozycje odznaczające się karykaturalną deformacją postaci. Od końca lat 60. tworzył rysunki węglem i kredkami, będące monochromatyczną odmianą jego równoległej twórczości malarskiej. Od 1974 zajmował się niemal niepodzielnie malarstwem. Jego charakterystyczny styl bazował na perfekcji technicznej, której towarzyszyła niezwykłość wizji. Malował świat po katastrofie, naznaczony piętnem śmierci i rozpadu. Jego obrazy zaludniają postaci i stwory o ludzkich wprawdzie bądź zwierzęcych kształtach, lecz o cechach fantomów, automatów lub rozpadających się trucheł. Artysta nie nadawał swym obrazom i rysunkom tytułów (poza porządkującymi symbolami), akcentując w ten sposób swój brak zainteresowania dla literackiej strony przedstawień. Sam mówił, że malując całkowicie poddaje się wizji, „fotografuje“ ją. W ostatnich latach włączył do swego warsztatu artystycznego elektroniczne techniki generowania obrazu, które wykorzystywał do tworzenia komputerowych fotomontaży. Sztuka Beksińskiego, wielokrotnie wystawiana i omawiana, budzi skrajne emocje wśród znawców i publiczności.
Największa, systematycznie uzupełniana kolekcja jego prac w kraju znajduje się w Muzeum Historycznym w Sanoku, za granicą - w Paryżu, w posiadaniu Piotra Dmochowskiego, który od 1983 kolekcjonuje prace i promuje twórczość artysty. Zorganizował on wystawy indywidualne Beksińskiego m.in. w Galerie Valmay w Paryżu w 1985, 1986 i 1988 oraz stałą ekspozycję we własnej Galerie Dmochowski - Musée-galerie de Beksiński, istniejącej w latach 1989-1996. Jego też nakładem ukazały się monumentalne albumy artysty w 1988 i 1991.
W Polsce monografię Beksińskiego pióra Tadeusza Nyczka opublikowały Arkady w 1989 (II wydanie w 1992). Wiosną 2005 roku w Pałacu Opatów w Gdańsku Oliwie miała miejsce duża wystawa obrazów Beksińskiego, a dyrektor Muzeum w Sanoku Wiesław Banach wydał obszerną monografię artysty.

Od października 2016 w Nowohuckim Centrum Kultury w Krakowie na stałe zagościła wystawa 250 prac (obrazów, rysunków, fotografii) Zdzisława Beksińskiego z prywatnej kolekcji Anny i Piotra Dmochowskich. Natomiast od czerwca 2021 stała wystawa 30 obrazów Beksińskiego z kolekcji Dmochowskich prezentowana jest również w Muzeum Archidiecezji w Warszawie.

(zdjęcie:  Piotr Dmochowski, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=8960820 )
Data aukcji Nr kat Wywoławcza Uzyskana Zmień:
2021-10-17 117 180 000 zł 610 000 zł N/A PLN USD EUR