Informacje o dziele:
sygnowany l.d.: LWyczół
Wyczółkowski szczególnie często i z upodobaniem malował kwiaty i martwe natury z kwiatami.
Bo - jak wspominał jego uczeń, Teodor Grott - „kwiaty Wyczół kochał, kwiatami był obdarowywany, roiło się w jego pracowni od przepięknych okazów róż, anemonów, goździków, rododendronów, azalii, a nawet storczyków [...]. Ulubionym kwiatem Wyczóła były kaczeńce, które malował w różnych wariantach...“ [cyt. wg: Leon Wyczółkowski, Listy i wspomnienia (opracowała M.Twarowska) Wroc-ław...
sygnowany l.d.: LWyczół
Wyczółkowski szczególnie często i z upodobaniem malował kwiaty i martwe natury z kwiatami.
Bo - jak wspominał jego uczeń, Teodor Grott - „kwiaty Wyczół kochał, kwiatami był obdarowywany, roiło się w jego pracowni od przepięknych okazów róż, anemonów, goździków, rododendronów, azalii, a nawet storczyków [...]. Ulubionym kwiatem Wyczóła były kaczeńce, które malował w różnych wariantach...“ [cyt. wg: Leon Wyczółkowski, Listy i wspomnienia (opracowała M.Twarowska) Wroc-ław 1960, s. 271].
więcej
mniej